Magiczne działania Ewy Chodakowskiej.
Polskie społeczeństwo tyje.
Kiedyś śmialiśmy się z grubszych Amerykanów, dzisiaj sami ich
przypominamy. Paczki chipsów i paluszków, przegryzanych orzeszkami
przed ekranem telewizora, sprawiły,że nasze brzuszki powiększają
się...I ciągle domagają się więcej. Czasami są już tak
rozciągnięte, że człowiek nie przestaje jeść.
Na szczęście, na horyzoncie pojawiła się Ewa Chodakowska. Jeszcze
kilka miesięcy temu nikt o niej nie słyszał, a teraz jest
najsłynniejszą trenerką Polaków. Jej profil na facebook'u w
kilka chwil polubiły miliony. Trenerka jest właściwie non stop
dostępna dla swoich fanów, odpowiada na ich wiadomości, wrzuca na
swoją tablice zdjęcia dziewczyn, którym udało się schudnąć, jako
motywację dla innych. A te metamorfozy są naprawdę mobilizujące! Po
miesiącu, dziewczyny potrafią zrzucić kilka kilogramów, bez
drastycznej diety. Wiadomo, warto odżywiać się zdrowo, ale
ćwiczenia też są nieodzownym elementem diety.
Sama stwierdziłam,że zacznę ćwiczyć. Pierwsze trzy-cztery dni, to
była katorga. Po pięciu minutach już miałam dość. A gdzie tam do
końca..Zostało mi jeszcze jakieś 35 minut udręki. Jedna noga w
przód, potem w tył. Hop hop skaczemy. Jedna ręka macha, druga zaraz
musi do niej dołączyć. Trucht w miejscu, pajacyki, skłony. Te
ćwiczenia mogą wykończyć! A jest w czym wybierać. Killer (nazwa
mówi sama za siebie), skalpel, skalpel II...
Wiele ćwiczeń było
wydawanych na płytach, dołączanych do magazynu "Shape".
Ewa Chodakowska idzie za ciosem, czując, że ma swoje 5 minut,
wydaje książkę z ćwiczeniami i poradami oraz przykładowym
jadłospisem. Za chwilę ukaże się płyta z muzyką do ćwiczeń.
Trenerka udziela coraz więcej wywiadów, organizuje treningi
(ostatnio w Warszawie, gdzie wspólnie ćwiczyło parę tysięcy ludzi).
Jej twarz pojawia się na głównych stronach różnych magazynów.
Kolejnym jej krokiem było wydanie książki "Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską", przy współudziale Lefterisa Kavoukisa. Prywatnie to już mąż Ewy, a także trener. Książka zawiera 30 treningów i tyle samo przepisów. Ewa proponuje bogate i urozmaicone przepisy, zachęca do spożywania różnych śniadań, obiadów i kolacji. Wybiera jeden z przepisów, podaje sposób jego przygotowania wraz ze zdjęciem potrawy.
Każdy dzień rozpoczyna się od odpowiedniej motywacji. Potem następuje spis jadłospisu, przykładowa potrawa, wraz z uzasadnieniem (np. sałata jest źródłem błonnika, a warzywa zielone są źródłem wit. B9, która ogranicza zachorowalność na raka trzustki). Potem mamy rozpisane treningi na dany dzień i miejsce na notatki. Na końcu książki znajdują się zdjęcia ćwiczeń oraz dokładny opis ich wykonywania, zaś na początku autorka wyjaśnia zasady treningu, udziela porad dla początkujących, jak i dla tych bardziej zaawansowanych osób.
Zaznacza, że oprócz ćwiczeń, ważne jest również zdrowe odżywianie.
Już wkrótce w sklepach pojawi się kolejny zestaw ćwiczeń, wydany na dwóch płytach DVD. Będzie to doskonały prezent, nie tylko dla Ciebie, ale także dla Twoich przyjaciółek :D Święta coraz bliżej...
Ewa
zachęca do ćwiczeń, które nie tylko sprawiają,że chudniemy, ale
również czerpiemy radość z życia, każde następne ćwiczenie
wykonujemy już coraz lepiej i coraz częściej. Bo...nie wyobrażamy
już sobie życia bez Ewy i jej ćwiczeń. A gdy przy okazji widać
zadowalające efekty, wprost promieniujemy.
Masz problem z nadwagą? Ćwicz! I ciesz się życiem!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz