poniedziałek, 23 lutego 2015

Filmowa niedziela

Niedziela upłynęła mi pod znakiem filmowym. Obejrzałam właściwie same miłosne i łzawe historie, więc nie obyło się bez chusteczek (mnóstwa chusteczek...) ;)
"Love,Rosie"- historia miłosna przyjaciół, których niby nic łączy. A jednak...po wielu nieudanych związkach i decyzjach, okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć i po prostu łączy ich prawdziwa miłość. Jest to sfilmowana powieść Cecelii Ahern teraz pod tytułem "Love,Rosie", a wcześniej nosiła tytuł "Na końcu tęczy". Muszę koniecznie ją przeczytać, ponieważ podobno książka zawiera bardziej rozbudowaną wersję tej historii, obejmuje 50 lat z życia bohaterów.
Co ciekawe, znalazłam scenariusz zajęć dla gimnazjum na temat tego filmu ;) Link
"Dla ciebie wszystko" - historia miłości dziewczyny z dobrego domu i chłopaka, który pochodzi z gangsterskiej rodziny. Na szczęście chce się od takiego domu (a konkretnie ojca) odciąć i ucieka do domu, który zamieszkuje miły i starszy pan. Opiekuje się on nim przez długi czas. To dzięki niemu młodzi mają się, gdzie spotykać, a chłopak może liczyć na wsparcie. Niestety, drogi młodych rozchodzą się, ale łączą po 21 latach, po śmierci tegoż starca. Prosi ich o rozsypanie swoich prochów wokół domu i zapisuje im swój dom. Tylko, czy ta miłość powróci i zamieszkają razem? Piękna i wzruszająca historia, która nie kończy się tak, jak inne filmy. Przeplata się tutaj przeszłość i teraźniejszość. To historia oparta na książce Sparksa :)
"Teoria wszystkiego" - piękny, wzruszający film, gdzie miłość przeplata się z nauką. O tej historii myślałam całą noc, sprawdziłam życie naukowca i okazało się,że nadal żyje i ma 70 lat, chociaż lekarze, po wykryciu jego choroby dawali mu tylko dwa lata życia. Dziewczyna, która poznała przystojnego naukowca, nie opuszcza go mimo choroby. Karmi go, wozi na wózku, zabiera na wykłady. Wydaje mi się, że ta kobieta zrobiła dla niego wszystko i ze wszystkiego zrezygnowała - a nie usłyszała nawet "dziękuję", nikt jej w tych staraniach nie pomagał. Czy ta miłość przetrwa więc wszystko? Sami zobaczcie i oceńcie. Podzielcie się ze mną swoim zdaniem ;) Dobrze, że główny bohater filmu otrzymał Oscara za swoją rolę :)
"Zostań, jeśli kochasz" - kolejna łzawa historia, ale chyba najsłabsza z tych wszystkich. Bohaterką filmu jest nieśmiała muzyczka, która zakochuje się w rockmenie. Dziewczyna wraz z rodziną miała wypadek samochodowy. Giną wszyscy,a ona jako jedyna jest na granicy życia i śmierci. Wszystko obserwuje, co się dookoła niej dzieje, wspomina swoje spotkania z chłopakiem. To ona zdecyduje, po której stronie stanie - życia czy śmierci?





„Kolory tamtego lata” Richard Paul Evans



Tak, uwielbiam czytać romanse. Odprężam się przy nich i relaksuję. Dawno nie czytałam jednak nic fajnego. Aż do wczoraj…Sięgnęłam po powieść Richarda Paula Evansa pt. „Kolory tamtego lata”. I tak mnie ta książka zafascynowała, że musiałam przeczytać ją jak najszybciej. Już na okładce pojawia się zdanie, że ta historia zdarzyła się naprawdę. I faktycznie książka zaczyna i kończy się sceną spotkania pisarza z bohaterką powieści. Jak sama powiedziała- jest ona dla tych, którzy szukają miłości, tkwią w nieszczęśliwych związkach i boją się zaryzykować  i odejść od osoby, która przestała kochać i zdradza. Ale jest to też opowieść o ludziach, którzy pod względem różnych sytuacji potrafią i chcą się zmieniać na lepsze.
Bohaterką powieści jest Amerykanka, która poznaje przystojnego Włocha i przeprowadza się do jego kraju. Mają syna. Ale to właśnie tylko syn po latach trzyma ich we wspólnym związku, ponieważ Maurizio zdradza Elianę, coraz rzadziej pojawia się w domu. Tymczasem kobieta poznaje innego Amerykanina. Zakochują się oni w sobie bez pamięci. Ale czy mogą być ze sobą, jeśli na drodze staje im oskarżenie Rossa o morderstwo, choroba synka Eliany i zaborczość Maurizio?
To historia piękna, romantyczna,. Rozgrywająca się na tle Włoch. Dzięki niej dowiedziałam się, jak wygląda produkcja wina w winnicach. Książka może być przydatna dla tych, którzy lubią Włochy, chcą poznać kawałek historii tego kraju i sztuki. To też dobry sposób na naukę j. włoskiego – znajdują się w niej podstawowe zwroty i słowa z tego języka.